Jak opanować przedślubną gorączkę?
13 tygodni przed ślubem:
- jeżeli pragniemy aby naszym gościom na weselu grała do tańca bardzo dobra orkiestra, albo świetny disc jockey, to całkiem prawdopodobne, ze przypomnieliśmy sobie o tym już za późno. Warto jednak się jeszcze rozejrzeć i "zapolować" na upatrzonych muzyków, czasami można mieć szczęście i trafić w wolny termin tych najlepszych.
- raczej nie mamy już szans zarezerwować sobie sesji zdjęciowej na zaplanowaną przez nas godzinę w najlepszych zakładach fotograficznych. Warto jednak jeszcze spróbować, może wstrzelimy się w wolne "okienko".
12 tygodni przed ślubem:
- jeżeli zdecydowaliście się na ślub kościelny, musicie pamiętać, że czekają was wcześniej wykłady dla narzeczonych. Trwają one około dwóch miesięcy, a wiec powinniście zdążyć. Szczegółowy "rozkład jazdy" zamieszczamy na str. 13.
- dlaczego nie wybraliście do tej pory lokalu, w którym odbędzie się wasze wesele? A jeżeli ten wasz wymarzony będzie już zajęty?
11 tygodni przed ślubem:
- przyzwoitość nakazuje wybrać już wreszcie sobie świadków do ślubu cywilnego oraz druhnę i drużbę do kościelnego.
10 tygodni przed ślubem:
- to już czas aby się rozejrzeć za pojazdem, którym pojedziecie do ślubu.
9 tygodni przed ślubem:
- z listą niezbędnych części garderoby (buty, bielizna, koszula, rajstopy, skarpetki, itd.) rozpoczynamy "bieg po zdrowie", czyli wedrówkę między sklepami z nadzieją, że coś z naszej listy uda się kupić już za pierwszym razem (niepoprawni optymiści!). Oczywiście suknia ślubna i garnitur są już kupione, zamówione lub właśnie się szyją. Jeśli nie, to czeka was ciężka praca w ostatanich tygodniach przed ślubem.
8 tygodni przed ślubem:
- najwyższy czas zamówić zaproszenia na ślub i wesele, aby je wysłać odpowiednio wcześniej.
- jeżeli przewidujemy dla przyjezdnych gości nocleg w hotelu, trzeba zarezerwować dla nich pokoje.
- warto pomyśleć o wizycie u kosmetyczki. Zanim staniemy przed ołtarzem, powinniśmy odwiedzić zakład kosmetyczny jeszcze kilka razy.
7 tygodni przed ślubem:
- lista gości do zaproszenia na ślub i wesele powinna już być gotowa. Jeżeli jest inaczej, weźcie się ostro do pracy.
6 tygodni przed ślubem:
- to jest dobry moment aby kupić obrączki. Jeżeli już macie, to zaoszczędziliście czas na wizytę w biurze podróży i wybranie atrakcyjnej wycieczki, na którą pojedziecie w ramach waszej podróży poślubnej.
5 tygodni przed ślubem:
- to już jest "ostatni dzwonek" aby wysłać zaproszenia na ślub i wesele, jeżeli nadal będziecie zwlekać, nie miejcie pretensji, że ktoś do was nie przyjedzie.Wszystkim osobom, mieszkającym w tym samym mieście, a zwłaszcza ludziom starszym, zaproszenia wypada wręczyć osobiście.
4 tygodnie przed ślubem:
- ostatnie korekty i dokładne ustalenie weselnego menu, lepiej nie ryzykować zdenerwowania kucharza, "mieszając mu w garnkach" do ostatniej chwili.
- omówienie szczegółów sesji fotograficznej i pracy ekipy krecącej film wideo z uroczystości.
- spotkanie z wodzirejem, prezenterem muzycznym lub zespołem i dopracowanie szczegółów ich pracy.
3 tygodnie przed ślubem:
- jeżeli podczas ślubu i wesela chcemy wyglądać bosko (to przede wszystkim ważne dla pań!), trzeba odwiedzić zakład kosmetyczny i zamówić wszelkie niezbędne usługi,
- wizyta w salonie fryzjerskim, któremu powierzymy naszą głowę tuż przed ślubem i ustalenie terminu oraz dobranie odpowiedniej dla nas fryzury.
2 tygodnie przed ślubem:
- wizyta w kwiaciarni i zamówienie wiązanki ślubnej,
- wizyta u cukiernika i zamówienie tortu weselnego,
- jeżeli planujecie przygotowanie specjalnych wizytówek dla gości na weselnym stole, to teraz jest już ostatni dzwonek, aby ostatecznie ustalić porządek siadania przy stole i przygotować specjalne kartoniki.
1 tydzień przed ślubem:
- ostatnia przymiarka sukni ślubnej ze wszystkimi dodatkami (pan młody również może chociaż rzucić okiem na swoje ubranie, aby w dniu ślubu nie spotkała go jakąś przykra niespodzianka),
- jeżeli macie w planach podróż poślubną, dobrze jest już się spakować i przygotować wszystkie potrzebne dokumenty, ponieważ w ostatniej chwili może zabraknąć czasu,
- ostatnia wizyta u kosmetyczki, która zrobi was na bóstwo
- wieczory panieński i kawalerski (niekiedy organizuje się je wcześniej, ale tak naprawdę powinny odbyć się tydzień przed ślubem)
- na pewno kupiliście do ślubu nowe buty. Jeśli tak, to właśnie macie ostatnią okazję aby je rozchodzić (zwłaszcza dotyczy to damskich szpilek!). Nie ryzykujcie zakładania na ślub nowiuteńkich butów, bo podczas wesela nogi mogą odmówić posłuszeństwa.
1 dzień przed ślubem:
- właściwie powinniście dobrze się wyspać i wypocząć, ponieważ powinniście zachować świetną formę na ślub i całonocne wesele. Zwykle jednak nikomu się to nie udaje, ostatnie godziny "przed" najczęściej bywają niestety najbardziej zwariowane.
powrót do kategorii porad
































